Nie chce się wracać do kraju

Tysiące Polaków ucieka za granice kraju w poszukiwaniu pracy, same statystki Donalda Tuska mówiące o tym, że bezrobocie się nie zwiększa to czysta kpina, bowiem nie zwiększa się tylko dzięki temu, że coraz mniej Polaków w Polsce pracuje, tyramy we Włoszech, Hiszpanii, Skandynawii, W Niemczech, na Wyspach, w Stanach i w wielu innych zakątkach świata wszystko to po to, by nie bogacić się, ale mieć po prostu co jeść i by jakoś utrzymać swoją rodzinę. To przerażająca wizja naszej współczesnej Polski, ale nie zapowiada się, by było inaczej. Każdy, kto wyjeżdża z naszego kraju chociażby na same wakacje, to do Polski wraca ze złym humorem, bowiem wszędzie poza granicami naszego kraju jest zupełnie inne życie, bardziej bezrobocie i miej irytujące.
Oczywiście najbardziej złośliwi obwiniają za to Donalda Tuska i jego kumpli z rządu. Oczywiście jest to w dużej erze uzasadnione, bowiem pamiętamy wszyscy, jak obiecał nam premier drugą Irlandię, tymczasem zaczynamy mieć druga Białoruś z dyktaturą jednego człowieka. Ale oczywiście w przesadę popadać nie można, bowiem za czasów rządów PiS także niewiele siew Polsce dobrego działo, także nasi rodacy musieli emigrować w poszukiwaniu lepszej przyszłości. Za czasów SLD także wyjeżdżaliśmy. Szkoda, że nikt jak dotąd nie potrafi wykorzystać potencjału Polski, bo ten jest ogromny. Ale boli oczywiście fakt, ze tak wielkie nadzieje pokładaliśmy w obietnicach Tuska, a skończyło się tak jak zawsze.

Menu

Polecamy